Posts Tagged by Windows Server 2008
Nie ma jak Prometric…
| 2012-04-26 | Posted by kicekpicek under egzamin, Komputery i Internet, Polskie blogi IT, Prometric |
|
Nie wiem, czy inni tego nie opisują w Internecie, czy tylko mi się takie rzeczy zdarzają, ale w tym roku tylko raz udało mi się normalnie zapisać i podejść do egzaminu. A podchodziłem/miałem podejść do trzech.
Zdawałem 70-647. Nie poszło mi. Ok, z tym było w porządku, ale moja wiedza za mało była skupiona na budowaniu site’ów i subnetów. Byłem, dowiedziałem się, czego mi brakuje i wszystko było ok.
Drugi egzamin to 70-158. A dokładniej 72-158, bo taki miałem voucher a nadal mam ważną legitymację studencką. Ponieważ voucher był “na sztywno” przypisany do Combidaty, musiałem zdawać w jednym z jej ośrodków. Jako że żyję i pracuję w Warszawie – tu wysłałem swoje zgłoszenie. Potwierdzenia nie otrzymałem, tylko telefon od Pani z ośrodka, że mnie tak zarejestruje. Umówiłem się na egzamin na 9:00. Przyszedłem i… okazało się, że jestem zapisany na 12:45. Po chwili dochodzenia okazało się, że ta informacja poszła z Prometrica dwa dni wcześniej, ale Pani mnie rejestrująca zrobiła literówkę w moim mailu i od niej informacja nie doszła. Ok, zdarza się – trudno ją winić. Ale że Prometric nie wysłał na mojego maila z ich bazy tylko (prawdopodobnie) wysłał na maila z literówką? To nie jest logiczne. Wróciłem do pracy na chwilę, później do Combidaty i zdałem.
Dziś był egzamin trzeci. A właściwie miał być. Powtórka 70-647. Rejestrowałem się przez stronę Prometric. Nawet po zdaniu 70-158 upewniłem się co do dnia i godziny. Dziś na miejscu okazało się, że byłem zarejestrowany… w innym ośrodku. Dzwoniłem do Prometric i stwierdzili, że “sam tak Pan się zarejestrował” i “nie ma możliwości przeniesienia”. Pani z Combidaty dzwoniła też do rejonowego przedstawiciela. Wyszło, że nic się nie da zrobić i voucher w plecy. Niestety, nie studencki. Trudno, pogodziłem się, że zrobiłem błąd i przyjdzie mi dać 100$ za podejście do niego. Jadąc do domu, zadzwonił mi telefon. Jakiś zagraniczny numer. Odebrałem, okazało się, że rzeczywiście, znaleźli jakiś błąd w moim zgłoszeniu i co prawda nie mogę zdawać dziś, ale.. dostanę voucher na podejście raz jeszcze. Przynajmniej tyle dobrego…
Kompaktowanie dysków wirtualnych – błąd “file system limitation”
| 2012-02-27 | Posted by kicekpicek under compact, Domowy lab, Komputery i Internet, Polskie blogi IT, vhd |
|
Ostatnio zaskoczył mnie błąd przy próbie kompaktowania dynamicznego dysku maszyny wirtualnej. Defragmentowałem dysk (wewnątrz VM), później wyczyściłem wolne miejsce (sdelete -z -p 3) i wyłączyłem maszynę. Przy próbie kompaktowania VHD wyskoczył mi błąd:
The system failed to compact disk.vhd. Error Code: The requested operation could not be completed due to a file system limitation.
Rozwiązanie?
Po pierwsze, warto sprawdzić, czy w maszynie wirtualnej nie są uruchomione kopie typu VSS:
vssadmin list shadows
Wystarczy, że jest jedna – i kompaktowanie dysku nie zadziała. Jeśli zatem jest jakakolwiek, należy ją usunąć:
vssadmin delete shadows /all
Kompaktowanie już powinno zadziałać.
Jeśli jednak błędy nadal są (może się to zdarzyć dla 2008 R2 SP1 (tu zaobserwowane) i dla każdego innego systemu), mimo, że nie ma żadnych kopii albo są wyłączone, należy włączyćShadow Copies: Computer Management -> Right click on Shared Folders -> All Tasks -> Configure Shadow Copies).
Inaczej ma się sprawa dla Visty, gdzie należy wykonać:
Jeśli usługa Volume Shadow Copy w maszynie wirtualnej działa, należy ją wyłączyć. Następnie (w systemie gościa):
1) Uruchom cmd jako administrator
2) Wpisz “wmic” i Enter, po chwili pojawi się “wmic:root\cli>”
3) Wpisz “shadowcopy” (wyświetli istniejące kopie VSS)
4) Wpisz “shadowcopy delete”
5) Dla każdej kopii wyświetli się pytanie o potwierdzenie “Y/N”.
6) Wpisz “exit”
Po tym możesz wyłączyć maszynę i uruchomić kompaktowanie.
Instalacja IIS, PHP, MySQL, PhpMyAdmin, WordPress
Windows Server 2008 to nie tylko zaawansowane usługi sieciowe i superwydajne rozwiązania, to także proste i funkcjonalne rozwiązania przydatne dla każdego. Jedną z takich usług jest IIS (Internet Information Services), która służy do publikacji stron www opartych o HTML, PHP i wiele innych.
WDS – wdrażanie systemu Windows XP
Gdy mamy już utworzony oraz wysłany na serwer WDS obraz wim skonfigurowanego systemu Windows XP, pora na wdrożenie ów systemu na pozostałych jednostkach. Czynność ta jest banalnie prosta więc z jej wykonaniem nie powinno być problemu. Zapraszam do zapoznania się z artykułem.
Maszyna wirtualna w Hyper-V a ilość procesorów
| 2012-02-03 | Posted by kicekpicek under Domowy lab, Komputery i Internet, Polskie blogi IT |
|
Czy ilość procesorów w Hyper-V (2.0, nie pytam o kolejne wersje dla Windows 8) zawsze jest ograniczona do 4?
A co,jeśli nasza maszyna wirtualna powinna mieć ich więcej?
Dobra wiadomość – da się to osiągnąć – maksymalna liczba procesorów w maszynie wirtualnej może być taka sama jak rdzeni hosta. Czyli jeśli host ma np. 4 rdzenie i Hyper-Threading (czyli dla Task Managera 8 rdzeni), maszyna wirtualna także może mieć 8 rdzeni.
Od razu napiszę: Nie jest to wspierane oficjalnie i raczej nie będzie dla Hyper-V 2.0. Nie można tego także “wyklikać” z graficznego interfejsu.
Ale to, że nie ma tego oficjalnie, nie znaczy, że nie można ;)
Standardowo we właściwościach maszyny wirtualnej widzimy:
Czyli mamy możliwość operowania między jednym a czterema rdzeniami dla maszyny wirtualnej.
Wystarczy jednak wejść w pliki tej maszyny (musi być wyłączona) i w folderze \nazwaMaszyny\Virtual Machines\ znaleźć plik o nazwie GUID-MASZ-YNYW-IRTUALNEJ.xml i edytować go. Ostatnią sekcję stanowi wiele mówiąca <processors>:
I już pierwsza linia tej sekcji dotyczy ilości procesorów. Możemy tu wpisać dowolną liczbę, ale maszyna wirtualna uruchomi się tylko wtedy, jeśli liczba ta będzie mniejsza niż rdzeni w hoście.
Na przykład dla liczby 10 (przy 8 dostępnych rdzeniach w hoście) otrzymamy komunikat:
Dla ośmiu nie jest to problem:
Co ciekawe, po takiej zmianie w GUI “odblokowane” są inne wartości (do 8 włącznie):
Przy czym próba zmiany na przykład na 6 rdzeni zakończy się niepowodzeniem:
Zmiana na 4 i mniej się powiedzie, przy czym po kliknięciu Apply nie będzie już można zwiększyć liczby procesorów przez GUI. Po zmianie na 4 i kliknięciu OK, przy ponownym wejściu w ustawienia maszyny wirtualnej, na liście rozwijalnej pojawi się już tylko 4 pozycje – 1, 2, 3 i 4 procesory.
Maszyny wirtualne na 8 procesorach w Hyper-V działają. Nie ma z nimi problemów w użytkowaniu ani w testach wydajnościowych. Warto jednak pamiętać, nawet robiąc taki overclocking maszyn wirtualnych, że zalecane jest zostawienie (zarezerwowanie) co najmniej jednego “wolnego” rdzenia tylko dla hosta.
Konfiguracja kart sieciowych w usłudze Hyper-V
| 2011-10-13 | Posted by soisk under Polskie blogi IT |
|
Większość organizacji szuka sposobu na zbudowanie lepszego oraz ekonomiczniejszego wykorzystanie swojej struktury IT. Głównym elementem staje się zmniejszenie kosztów dotyczących zapotrzebowania na nowy sprzęt. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego sukcesu jest wirtualizacja systemów operacyjnych jak i serwerowych.
Instalacja Windows Phone 7 Developer Tools na Windows Server 2008 R2
| 2011-10-12 | Posted by kicekpicek under Domowy lab, Polskie blogi IT |
|
Aby zainstalować Windows Phone 7 Developer Tools na Windows Server 2008 R2 nie wystarczy kliknąć kilka razy Next. Niestety, trzeba użyć pewnego tricku:
- Ściągamy plik vm_web.exe z serwerów Microsoft.
- Odpalamy cmd, wchodzimy w lokalizację pliku pobranego w punkcie 1 i wpisujemy vm_web.exe /x
- Pojawi się okienko, pytające, gdzie rozpakować archiwum.
- Przechodzimy do folderu, gdzie rozpakowaliśmy archiwum, znajdujemy plik baseline.dat i edytujemy go.
W sekcji [gencomp7788] zmieniamy wartości wpisów InstallOnLHS oraz InstallOnWin7Server na 0:
- Zapisujemy plik i wychodzimy.
- W otwartym oknie cmd wchodzimy do folderu z rozpakowanym archiwum i z linii komend wpisujemy:
setup.exe /web - Instalacja uruchomi się bez problemu :)
- I nie tylko instalacja rusza bez problemów:

Usuwanie Active Directory w Windows Server 2008
| 2011-10-12 | Posted by soisk under Polskie blogi IT |
|
Usługa Active Directory w serwerach z rodziny Microsoft odpowiedzialna jest za autentykacje użytkowników i komputerów w domenie, zarządzanie i wdrażanie zasad grup oraz kontrolę dostępu do zasobów sieciowych. W poprzednich artykułach opisałem instalację kontrolera domeny. W tym przybliżę jego deinstalację.
Instalacja usługi DHCP w Windows Server 2008
| 2011-10-04 | Posted by soisk under Polskie blogi IT |
|
Usługa DHCP jest protokołem konfigurowania węzłów, który oferuje możliwość automatycznego pobrania konfiguracji TCP/IP, czyli adresu IP, maski podsieci, domyślnej bramy w sieci, serwerów DNS. W tym tekście opiszę jak skonfigurować serwer, dzięki któremu będziemy mogli dynamicznie przydzielać adresy IP w sieci.
Windows 2008 R2 Home Edition, czyli… zrób sobie domowego laba na 2008 R2
| 2011-09-30 | Posted by Kicekpicek's online place under Domowy lab, Komputery i Internet, Polskie blogi IT |
|
Background
Praktycznie każdy, kto zawodowo zajmuje się informatyką, ma w domu komputer. I to nie “taki sobie”. A wręcz większość “nie jeden”. Ale zajmę się tymi komputerami “nie takimi sobie”.
2… 4… może więcej rdzeni, na dodatek zdublowane przez Hyper Threading. 4 GB RAM to już podstawa (wpis w całości o plemieniu informatyków, dla “zwykłych userów” może się dość różnić). Dysk… Dyski… no i 500GB HDD albo i SSD.
I przychodzi taka osoba do kompa, odpala go i włącza facebooka + Zune’a (albo inny odtwarzacz) + 3 dokumenty w Wordzie I 2 w PDF. W tle kilka serwisów systemowych sobie działa, jakiś antywirus też coś tam robi, ale… reszta kompa się nudzi. Jak bardzo? Najprościej będzie mi to zobrazować:
Tyle było wykorzystania zasobów w momencie pisania tego bloga. RAM zajęty głównie przez kartę graficzną, procek obsługą kompresji czegoś tam a reszta zasobów? Nuuudaaaa…
Nie, nie programuję. Ale zasymulowałem sobie środowisko programistyczne – odpaliłem Visual Studio Ultimate, jakieś 2 czy 3 programiki z neta i tych zasobów wcale więcej nie zajęły.
Do czego piję?
Komputer informatyka w większości się nudzi i grzeje niepotrzebnie.
Skoro tak, co zrobić?
Zainstalować sobie środowisko wirtualizacji. I uruchomić 2-3 systemy do testów. Programistom chyba niekoniecznie jest to potrzebne, ale… też się może przydać. Czemu?
1. Instalując środowisko programistyczne w maszynie wirtualnej mamy “czystszy” i szybciej działający system hosta.
2. Dużo prościej wykonać backup całego systemu.
3. Możemy zrobić sobie snapshota przed istalacją np. Service Pack-a do Visual Studio.
4. Restart maszyny wirtualnej nie wpływa na pracę hosta.
5. Bez hibernacji i usypiania mamy cały czas otwarty projekt na maszynie wirtualnej. W momencie restartu hosta maszyna też będzie gotowa od razu… I nie tracimy pracy w niej wykonanej!
6. Możemy bez problemu uruchomić na raz kilka bardzo podobnych do siebie systemów z małymi lub większymi zmianami pomiędzy nimi, by zobaczyć “co i jak” działa w różnych warunkach.
Jest jedno ewidentne “przeciw”, ale nie dotyczy wszystkich programistów – nie każde środowisko wirtualizacji pozwala na natywne przekazanie portu USB. Ale czasem da się to obejść.
No to lecimy.
Co będzie potrzebne?
Po pierwsze – musimy mieć komputer. Procek 64-bitowy, wspierający wirtualizację i DEP. Fajnie jak będzie też wspierał dodatki do wirtualizacji – np. przekazywanie instrukcji I/O bezpośrednio do sprzętu (dla Intela to VT-d). RAM… 4GB przy wirtualizacji to podstawa, 8 GB to już spokojnie wystarczająca ilość do większości zastosowań. Więcej – swobodniej.
Więcej o tym, jak wybrać takiego kompa, można znaleźć na WSS.pl
Mamy kompa. Idziemy dalej
System. Windows 2008 R2. Czemu? Bo to “serwerowa wersja” Windows 7. Stabilny, modularny, nowy (jeszcze, póki co). Ma także Hyper-V 2.0, czyli hypervisor, który będzie nam potrzebny. Czemu akurat ten? Bo jest oficjalnie wspierany przez MS, bo jest naturalnym modułem Windows Server 2008 R2 i jeszcze parę innych. Być może VirtualBox pozwala na więcej a VMware jest prostszy w obsłudze, ale… Hyper-V też pozwala na bardzo wiele. Nawet w prywatnym labie.
Nie jesteś przekonany? TESTuj :)
Zarówno Windows 7 jak i jego “serwerowa” wersja – 2008 R2 pozwalają na instalację na partycji w pliku VHD. Co ciekawe, nawet na tak zainstalowanym systemie 2008 R2, można uruchomić rolę Hyper-V :)
Zatem nie trzeba formatować dysku czy nagle przenosić danych, by zorganizować sobie partycję dla nowego systemu. Wystarczy trochę miejsca na stworzenie pliku VHD. A później… Instalacja jest prosta. Aby nie powielać, odsyłam do poradnika na ten temat – wpisu na blogu Karola Stilgera.
Tej teorii na dziś wystarczy. Kolejne kroki – w kolejnych wpisach, wkrótce :)
Dodawanie użytkowników z odpowiednimi parametrami przez PowerShell
| 2011-09-06 | Posted by kicekpicek under Komputery i Internet, Polskie blogi IT |
|
Ostatnio przyszło mi postawić stronę internetową, która udostępnia interfejs do tego, aby dodać użytkownika do Active Directory, wrzucić do odpowiedniego (wcześniej ustalonego) kontenera OU, włączyć konto i uniemożliwić zmianę hasła użytkownikowi.
Skrypt, jaki to umożliwia (bazujący na cmdletach Quest):
Add-PSSnapin Quest.ActiveRoles.ADManagement
New-QADUser -name NAZWAUSERA -ParentContainer ‘CN=Users,DC=moja,DC=domena,DC=pl’ -samAccountName NAZWAUSERA -UserPrincipalName NAZWAUSERA -UserPassword ‘HASŁOUSERA’ | Enable-QADUser | Set-QADUser -PasswordNeverExpires $true -UserMustChangePassword $false | Add-QADPermission -Account SELF,Everyone -ExtendedRight "User-Change-Password" -Deny -ApplyTo ThisObjectOnly
Takie wpisy tworzą użytkownika NAZWAUSERA z hasłem HASŁOUSERA, włączają to konto oraz wyłączają możliwość zmiany hasła, ustawiając hasło na trwałe (niewygasające).
Do zmiany hasła użytkownik dostaje inny interfejs, gdzie wpisuje tylko swój login i nowe hasło. Skrypt “z tyłu”:
Add-PSSnapin Quest.ActiveRoles.ADManagement
Get-QADUser -sAMAccountName ‘NAZWAUSERA‘ | Set-QADUser -userPassword ‘HASŁOUSERA‘
W moim przypadku inny mechanizm chroni dostęp do tej witryny (wcześniej) – dla użytkownika pojawia się tylko miejsce na wpisanie nowego hasła.
Co, jeśli potrzeba zresetować hasła wszystkim w ramach danego OU? Zresetować – ustawić to samo dla wszystkich i wymusić zmianę przy najbliższym logowaniu albo tylko wymusić zmianę przy najbliższej okazji?
Wykorzystując cmdlety Quest:
Add-PSSnapin Quest.ActiveRoles.ADManagement
$OU = "DOMENA.COM/OUZmianyHasla"
get-QADUser -SearchRoot $OU | set-QADUser -userpassword "tYmcz4sow3Has!0"
ForEach-Object { get-QADUser -searchroot $OU | Set-QADUser -UserMustChangePassword $true}
Powyższe linie w PowerShell: aktywują cmdlety Quest, ustawiają zmienną OU, wszystkim użytkownikom z OU zmieniają hasło a następnie wymuszają zmianę hasła przy najbliższym logowaniu.
Jeśli z jakichś powodów musimy wymusić tylko zmianę haseł, z powyższego usuwamy linię trzecią.
Bez wykorzystania cmdletów Quest, za to w CMD a nie w powershell:
dsquery user OU=OUZmianyHasla,DC=DOMENA,DC=COM | dsmod user -pwd tYmcz4sow3Has!0 -mustchpwd yes
Na podstawie:
http://wss.pl/frmThread.aspx?tid=111070&pid=616149#616149
+ Własna walka (zakładanie i zmiana hasła pojedynczej osoby)
Błąd 8193 VSS po instalacji DHCP
| 2011-08-18 | Posted by kicekpicek under Domowy lab, Komputery i Internet, Polskie blogi IT |
|
Jeśli na Windows Server 2008 R2 zainstalujemy rolę serwera DHCP, czasem (na około 6 serwerów miałem/mam 2 takie przypadki), przy włączaniu komputera możemy otrzymywać błąd:
Volume Shadow Copy Service error: Unexpected error calling routine RegOpenKeyExW(-2147483646,SYSTEMCurrentControlSetServicesVSSDiag,…). hr = 0×80070005, Access is denied.
Co ciekawe, u mnie błąd ten pojawia się przy roli File Services:
Ponieważ nie lubię “czerwonych wykrzykników”, zacząłem szukać rozwiązania. Znalazłem krótką notkę o tym błędzie, przy czym sugeruje ona nadanie uprawnień dla klucza:
HKEY_LOCAL_MACHINESYSTEMCurrentControlSetservicesVSS
Użytkownikowi, który jest wypisany w ramach błędu. A co, jeśli jest N/A?
Wtedy wystarczy dodać uprawnienia dla użytkownika NETWORK SERVICE:
Aby sprawdzić czy problem został rozwiązany, ukrywamy wszystkie wydarzenia:
a następnie z cmd z podwyższonymi uprawnieniami wykonujemy:
NET STOP WSEARCH
NET START WSEARCH:
Po tym zabiegu serwis zatrzymał się (EventID: 1013) i wstał (EventID: 1003) bez problemu:
Na podstawie: własne
http://www.jcarle.com/2009/09/06/fixing-the-volume-shadow-copy-service/







