Posts Tagged by Linux
Microsoft zaprasza: największa impreza OpenSource w Europie – LinuxTag w Berlinie
| 2012-04-10 | Posted by T4ngram under open source, Polskie blogi IT |
|
W dniach 23-26 maja bieżącego roku odbędzie się po raz kolejny jedna z największych (jeśli nie największa) w Europie konferencja dotycząca wolnego i otwartego oprogramowania czyli LinuxTag. I po raz kolejny Microsoft jest jednym ze sponsorów tej…(read more)
TP-Link WR1043ND – port LAN jako WAN (openWRT)
| 2012-04-05 | Posted by Kamil Karczmarczyk under 1043nd, openwrt, Polskie blogi IT, tp-link, tplink, vlan, wr1043nd |
|
Ostatnio mam pecha – w wakacje na skutek uderzenia pioruna spalił się TV, 2 dekodery, splitter, 2 karty do splittera, karta sieciowa w laptopie, bramka VoIP i router.. W tym tygodniu spalił się tylko router, a konkretnie port WAN. Pierwszy odruch to wyrzucenie routera i kupienie nowego, ale chwila chwila.. przecież mam nieśmiertelnego wr1043nd z wgranym openWRT – tam są przecież vlany a porty mogę konfigurować dowolnie, przypisując do różnych vlanów. Czemu więc by nie użyć jednego z 4 portów LAN jako portu WAN? To powinno być proste – miałem rację – 2 minuty później cieszyłem się internetem, kosztem jednego gniazdka LAN mniej. Podaję przepis jak to zrobić, może się komuś przyda:
- Trzeba oczywiście mieć OpenWRT na routerze, więc jak nie mamy to wrzucamy
- Łączymy się przez SSH z routerem
- Edytujemy plik „/etc/config/network” (np. używając nano, lub co tam lubimy)
- zmieniamy:
config ‘switch_vlan’
option ‘device’ ‘rtl8366rb’
option ‘vlan’ ’1′
option ‘ports’ ’1 2 3 4 5t’config ‘switch_vlan’
option ‘device’ ‘rtl8366rb’
option ‘vlan’ ’2′
option ‘ports’ ’0 5t’
- na:
config ‘switch_vlan’
option ‘device’ ‘rtl8366rb’
option ‘vlan’ ’1′
option ‘ports’ ’2 3 4 5t’config ‘switch_vlan’
option ‘device’ ‘rtl8366rb’
option ‘vlan’ ’2′
option ‘ports’ ’1 5t’
- zapisujemy, „reboot” i pyk – gotowe:)
Całość opiera się na przedefiniowaniu portów które są przypisane do poszczególnych vlanów – vlan nr 1 jest przeznaczony dla urządzeń po lanie, a vlan nr 2 to wyjście na świat. Port nr 0 to właśnie ten port WAN który mi się spalił, więc zamieniłem go na 1, jednocześnie usuwając go z vlanu nr 1. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby mieć takich vlanów więcej;) Po szczegóły odsyłam do bardzo dobrego arta, gdzie wszystko szczegółowo jest wyjasnione: http://rpc.one.pl/index.php/lista-artykulow/34-openwrt/81-konfiguracja-switch-vlan-na-podstawie-swconfig-w-routerze-wr1043nd-pod-openwrt.
Linux Integration Services 2.1 i upgrade krenela na maszynie wirtualnej.
| 2012-03-07 | Posted by Łukasz Kałużny under centos, Linux Integration Services, Linux Integration Services 2.1, Polskie blogi IT, Red Hat, Tips and tricks |
|
Posiadając maszynę wirtualną na Hyper-V z zainstalowanym linuxem wraz z Intergration Services do niego po instalacji nowej wersji kernelu możemy być niemiło zaskoczeni, np. po restarcie nasz system na maszynie nie podsienie się i da nam taki komunikat: “Unable to mount root file system”.
Rozwiązaniem problemu jest użycie Dynamic Kernel Module Support wraz z Linux Integration Services. Opis jak to zrobić dla supportowanych dystrybucji linuxa znajdziemy w KB2387594(http://support.microsoft.com/kb/2387594)
O współpracy Aegis i Microsoft – w wersji naszej siermiężnej
| 2012-02-29 | Posted by T4ngram under Aegis, interoperacyjność, Open Government, open source, początek, Polskie blogi IT |
|
Troche szumu w mediach już sie pojawiło za sprawą oficjalnych informacji prasowych. Niestey – oficjalne „press releasy” podlegają pewnym ograniczeniom. Ponieważ jednak przygotowując tę notkę włożyliśmy z Rafałem i Michałem sporo pracy, mając jednocześnie…(read more)
Jeden program do zarządzania wieloma sesjami SSH
| 2012-01-25 | Posted by bns under Polskie blogi IT |
|
Ostatnio wpadło mi w ręce fajne oprogramowanie do zarządzania połączeniami ssh/vnc/rdp/telnet/ftp itp. Grupowanie w karty, wysyłanie poleceń do wszystkich sesji i parę innych przydatnych rzeczy w jednym narzędziu – PAC Manager.
Deweloper chwali się, że wzorował się na Windowsowym SecureCRT starając się zaimplementować niektóre funkcjonalności. (…)
To jest jedynie fragment wpisu. Czytaj całość na stronie.
Analizowanie wykorzystania dysku spod konsoli
| 2012-01-18 | Posted by bns under Polskie blogi IT |
|
Czasami trzeba poszukać co zjada najwięcej miejsca na dysku. Dzisiaj potrzebowałem wyklepać takie polecenie w konsoli, więc na szybko podzielę się nim :) (…)
To jest jedynie fragment wpisu. Czytaj całość na stronie.
Migracja Centos 6 z ESXi 5 do Hyper-V 2008 R2
| 2012-01-08 | Posted by Łukasz Kałużny under centos, esxi, konwersja vmdk do vhd, Polskie blogi IT, v2v, vhd, vmdk |
|
Prosta maszyna z jednym nic i hdd. Nazwa vm to Audyt. Do konwersji dysku będzie potrzebny darmowy program StarWind V2V Image Converter(http://www.starwindsoftware.com/converter).
- Przy pomocy vSphere Client pobieramy plik vmdk z ESXi.Otrzymałem w ten sposób dwa pliki: Audyt-flat.vmdk i Audyt.vmdk
- Dokonujemy konwersji dysku maszyny wirtualnej z vmdk do vhd.
- Tworzymy maszynę wirtualną Hyper-V z wykorzystaniem utworzonego wcześniej VHD.
- Uruchamiamy maszynę na Hyper-V i logujemy się do Linux
- Na uprawnieniach roota usuwamy VMware Open Tools poleceniem:
yum remove vmware-open*
- Pobieramy i instalujemy Linux Integration Services Version v3.2 for Hyper-V(link). Instrukacja dostępna w PDF na stronie razem z Linux Integration Services Version v3.2. Instalujemy zgodnie z instrukcją dla Red Hat Enterprise Linux 6.
Środowiska Open Source a Microsoft. Myślałeś o współpracy?
| 2011-10-13 | Posted by T4ngram under Java, ogdcamp, open source, PHP, Polskie blogi IT, Python |
|
Październik w ogóle, ale przyszły tydzień w szczególności, obfituje w wydarzenie „okołoinformatyczne” :-). W poniedziałek dzień na rozruch, ale potem – jazda bez trzymanki.
We wtorek rozpoczyna się się MTS ( http://www.mtskonferencja…(read more)
OpenSource Szczecin 2011 – już za tydzień!
| 2011-10-13 | Posted by T4ngram under open source, Polskie blogi IT |
|
W przyszłym tygodniu – zaraz po MTS – w Szczecinie kolejna konferencja organizowana przez lokalną grupę użytkowników systemów Linux i Unix. Słowami samych organizatorów:
„W dniach 20-21 Października 2011, na Wydziale Informatyki…(read more)
Wyświetlanie Kadu w trayu Ubuntu 11.04 (Unity)
| 2011-08-08 | Posted by bns under Polskie blogi IT |
|
W Ubuntu 11.04 pojawiło się Unity, autorskie „środowisko” tworzone przez Canonical.
Unity ma na celu zastąpienie paneli ze stadardowego GNOME. Tak je zastąpiło, że aplikacje, które mają ikony w obszarze powiadomień, (na przykład Kadu) teraz się nie wyświetlają :) Trzeba je wywoływać skrótami klawiszowymi [1] albo, o czym niżej, odrobinę zmodyfikować ukryte wartości :) (…)
To jest jedynie fragment wpisu. Czytaj całość na stronie.
Lekki refresh – status update ;-)
| 2011-07-11 | Posted by drixter under Polskie blogi IT |
|
Dobra, nie pisałem kilka miesięcy, bije się w piersi ![]()
Udało się ogarnąć kilka ciekawych rzeczy, prywatnie udało się zdać “MCITP: SA”. Teraz znowu stoję na rozdrożu w którą stronę iść. Cały czas trapią mnie certyfikację z Linux’a. Może wreszcie zbiorę się w sobie i uderzę w LPI. We will see jak to się mówi. A może ESX…, w końcu używa się tego na codziennie a szkolenie Fast-Track także odbyte…
Z innych rzeczy udało się zarequestować własną adresację IPv6 PI oraz ASN. Po co? A tak dla testów i poznania BGP już w praktyce. Jak prezentują poniższe obrazki, widać mnie gdzieniegdzie:


A praktycznie to wyszło, że spokojnie da się odpalić kilka sesji BGP na małym Mikrotiku 433. Całkiem znośnie działa IPv6 na RouterOS 5.x. BGP śmiga, RA po Wifi także – telefon korzysta. Firewall/QoS – także w porządku. Co do PI/ASN/BGP to da się także załatwić transit. Na początku uderzamy do własnego ISP. W tym wypadku Crowley nie zawiódł i zestawił tunel. Niestety na dedykowany trakt mnie nie dostać – to w końcu jest hobby. Dodatkowo Hurricane Electric zawsze pomoże. W sumie są jakby Tier-1 dla IPv6. Kolejne sesje także udało się dość przyjemnie załatwić cost-free. Jeżeli ktoś jest chętny na peering to proszę o info, mogę nawet dać transit
Część sesji wisi w DE na 1Gbit, część w domku na DSL. Pomiędzy nimi biega iBGP.
Udało mi się także zarejestrować po sondę RIPE Atlas – mryga już u mnie i bada dostępność. Całkiem fajne urządzonko. Traffic robi na poziomie 1kB/s.
Jak chyba każdy, bawię się w Google+, na razie dość średnio to wygląda. Zobaczymy co przyniesie czas…
Z innych rzeczy, strasznie mnie irytujących jest podejście HTC do aktualizacji oprogramowania na HTC Desire. Na początku była informacja, że będzie, potem że jednak nie – out of memory, znowu później że jednak tak ale coś utną z aplikacji wbudowanych. Ludziki codziennie czytali co piszę HTC UK @ Facebook. W końcu napisali że pod koniec lipca – ładnie za przeproszeniem robili ludzi w bambuko przez kilka miesięcy zapewne po to żeby ludzie kupowali nowe modele. W końcu jak się publika zirytowała i poleciały akcje HTC na giełdzie to się ogarneli – nie ładnie HTC, a to mój już drugi phone od Was.
Uwierzytelnianie do SSH za pomocą kluczy RSA/DSA
| 2011-03-22 | Posted by JeZZoo under certificate, DSA, Narzędzia, Polskie blogi IT, RSA |
|
Podczas logowania do SSH, aby zapewnić większe bezpieczeństwo, zamiast hasła możemy użyć klucza RSA/DSA (dla protokołu w wersji 2). Logowanie takie pozwala np. na uniknięcie podania jawnym tekstem hasła do konta wykorzystywanego w przetwarzanych automatycznie skryptach. Dodatkowo, ponieważ klucz prywatny … Czytaj dalej
pulseaudio śmieci w /var/log/syslog?
| 2011-02-10 | Posted by bns under Polskie blogi IT |
|
Czasami przeglądam logi mojego lapka w poszukiwaniu jakiś dziwnych, niestandardowych zdarzeń – takie zboczenie zawodowe :)
Przy jednej z „kontroli” zauważyłem, że demon pulseaudio strasznie sieje wpisami w syslogu, które można uznać za mało istotne, a jeśli nie są istotne, to po co mi one? :) Za dużo informacji po czasie traci swoją wartość informacyjną i staje się tylko mało znaczącymi danymi :) (…)
To jest jedynie fragment wpisu. Czytaj całość na stronie.
2 miesiące z Linuksem na telefonie
| 2011-01-22 | Posted by bns under Polskie blogi IT |
|
Niedawno stałem przed wyborem telefonu, jedynym kryterium było, to aby na pokładzie znajdował się Android. Padło na popularny, choć już stary model Samsung Galaxy i5700.

Trochę się zgapiłem, bo mogłem wziąć w innej umową Samsung Galaxy S za stosunkowo niewielką cenę. Przejechałem się na pakietach internetowych, które samemu wykupuję regularnie co miesiąc, natomiast jeśli zadeklarował bym na umowie chęć płacenia za internet z rachunkiem, to Usługodawca miał pewność zarobku przez co model SGS był tani :) Zakładałem, że 100MB miesięcznie wystarczy (5zł) ale jednak zjadam o wiele więcej ;p
Przy okazji zmieniłem, po 8 wspólnych latach, złodziejskiego Plusa. Odstaje od konkurencji i nie dba o stałego klienta. Przede wszystkim ostatni argument zaważył na przepisaniu numeru (Thank God za wprowadzenie takiego przepisu! :)
Wracając do telefonu, jak to smartphone. Nie wyobrażam sobie teraz powrócić do „zwyklaka”. Poczta, fejs, www oraz multum aplikacji z Android Market pomagających w dniu codziennym :) Zabija nudę w porannym tramwaju, zaprowadzi pod wskazany adres, wyszuka najbliższy bankomat, przystanek tramwajowy :)
Minusy to słaby aparat i bateria, ale na tą dolegliwość cierpią chyba wszystkie smartphony. Już wyrobiłem sobie nawyk codziennego podłączania telefonu do zasilania :)
Dell – daj mi mocy :-)
| 2010-11-20 | Posted by drixter under Polskie blogi IT |
|
Mam jeden serwer Della z dyskami SATA w RAID 1 na kontrolerze LSI i jego wydajność przy zapisie była słaba, żeby nie powiedzieć tragiczna. Load 100% na IO, transfer z 10MB/s przy kopiowaniu danych pomiędzy tą samą macierzą RAID. Rozwiązaniem jest włączenie WCE (czymkolwiek to jest):
root@earth:/home/sql# lsscsi
[0:0:0:0] disk ATA ST3160812AS J -
[0:0:1:0] disk ATA ST3160812AS J -
[0:1:0:0] disk Dell VIRTUAL DISK 1028 /dev/sda
root@earth:/home/sql# cat /proc/scsi/scsi
Attached devices:
Host: scsi0 Channel: 00 Id: 00 Lun: 00
Vendor: ATA Model: ST3160812AS Rev: J
Type: Direct-Access ANSI SCSI revision: 05
Host: scsi0 Channel: 00 Id: 01 Lun: 00
Vendor: ATA Model: ST3160812AS Rev: J
Type: Direct-Access ANSI SCSI revision: 05
Host: scsi0 Channel: 01 Id: 00 Lun: 00
Vendor: Dell Model: VIRTUAL DISK Rev: 1028
Type: Direct-Access ANSI SCSI revision: 05
root@earth:/home/sql# sg_map -i -x
/dev/sg0 0 0 0 0 0 ATA ST3160812AS J
/dev/sg1 0 0 1 0 0 ATA ST3160812AS J
/dev/sg2 0 1 0 0 0 /dev/sda Dell VIRTUAL DISK 1028
root@earth:/home/sql# sdparm -s WCE=1 /dev/sg1
/dev/sg1: ATA ST3160812AS J
root@earth:/home/sql# sdparm -s WCE=1 /dev/sg0
/dev/sg0: ATA ST3160812AS J
root@earth:/home/sql# sdparm -g WCE /dev/sg1
/dev/sg1: ATA ST3160812AS J
WCE 1 [cha: y]
root@earth:/home/sql# sdparm -g WCE /dev/sg1
/dev/sg0: ATA ST3160812AS J
WCE 1 [cha: y]
Jakby nie było urządzeń /dev/sgX to:
modprobe sg
Działa całkiem przyjemnie, ciekawi mnie czemu tak jest, ktoś może wie?
Instalacja XenServer z USB
| 2010-11-19 | Posted by Łukasz Zięba under Ciekawe programy, Citrix, Citrix XenServer, Polskie blogi IT, program, XenServer |
|

Czasami w serwerze nie mamy dostępu do napędu CD / DVD, więc instalacja platformy Citrix XenServer może być dość utrudniona.
W tym wpisie pokażę, jak przygotować pamięć USB i zainstalować z niej XenServer 5.6.
- Pobieramy plik ISO ze strony firmy Citrix.
- Formatujemy naszą pamięć przenośną wykorzystując system plików FAT32.
- Pobieramy narzędzie UNetbootin.
- Uruchamiamy program, wskazujemy ścieżkę do pliku ISO zawierającego XenServer i wybieramy pamięć USB, z której chcemy uruchomić nasz serwer:
- Po chwili proces kopiowania plików zostaje zakończony.
- Ustawiamy w serwerze bootowanie z USB i instalujemy Citrix XenServer.
OpenVZ: większy dysk w VE
| 2010-11-19 | Posted by Łukasz Zięba under OpenVZ, Polskie blogi IT |
|

W tym krótkim wpisie przedstawiaję sposób na zwiększenie wirtualnej maszynie ilości dostępnego miejsca na dysku w środowisku OpenVZ.
Zwiększenie dostępnego limitu przestrzeni dyskowej następuje poprzez wpisanie komendy:
vzctl set 102 –diskspace 30G:35G –save
W tym wypadku kontener o numerze 102 otrzymuje do 35 gigabajtów miejsca na dysku do swojej dyspozycji (ilość ostateczna – hardlimit), natomiast po przekroczeniu bariery30 gigabajtów (softlimit) rozpoczyna się odliczanie quotatime.
Quotatime to okres czasu, przez jaki serwer pozwoli na przekroczenia granicy ustalonej przez softlimit. Wartość quotatime można modyfikować przy pomocy polecenia:
vzctl set VE –quotatime <czas w sekundach> –save
Przykładowo:
vzctl set 102 –quotatime 86400 –save
ustawi dla kontenera 102 qoutatime na 1 dzień.
OSPF
| 2010-10-15 | Posted by drixter under Polskie blogi IT |
|
Udało mi się przy pomocy kumpla z roboty zrobić OSPF w sieci domowej. OSPFv3 śmiga na dwóch Mikrotik’ach do IPv6. Na tej samej konfiguracji sprzętowej działa także OSPFv2 do IPv4. Tras już trochę jest dzięki dn42.net i prezentuje się mniej więcej tak:
[admin@r1-mt433] /routing ospf neighbor> print 0 instance=ipv4 router-id=192.168.0.1 address=192.168.0.1 interface=FIDO priority=1 dr-address=192.168.0.1 backup-dr-address=192.168.0.253 state=”Full” state-changes=12 ls-retransmits=0 ls-requests=0 db-summaries=0 adjacency=3h10m47s 1 instance=ipv4 router-id=172.22.165.2 address=172.22.165.2 interface=LAN priority=1 dr-address=172.22.165.1 backup-dr-address=172.22.165.2 state=”Full” state-changes=4 ls-retransmits=0 ls-requests=0 db-summaries=0 adjacency=3h58m21s
I tak sobie lata ok. 200 tras
[admin@r1-mt433] /routing ospf-v3 neighbor> print 0 instance=main router-id=192.168.0.1 address=fe80::20a:5eff:fe3c:c4fb interface=FIDO priority=0 dr=172.22.165.1 backup-dr=0.0.0.0 state=”Full” state-changes=7 ls-retransmits=0 ls-requests=0 db-summaries=0 adjacency=1w3d1h24m4s 1 instance=main router-id=172.22.165.2 address=fe80::20c:42ff:fe28:4771 interface=IPV6 priority=1 dr=172.22.165.2 backup-dr=172.22.165.1 state=”Full” state-changes=5 ls-retransmits=0 ls-requests=0 db-summaries=0 adjacency=1w3d10h42m39s
Tutaj troszeczkę mniej, ok. 50 tras.
:-)
SID a klonowanie.
| 2010-06-26 | Posted by marcinbojko under drbl, filesystem, open source, Polskie blogi IT, work |
|
Zapewne Ci z was, którzy aktywnie używają DRBL’a w swojej pracy mieli juz okazję wykorzystać pakiet DRBL-Winroll. Ci z Was, którzy realizowali już rollouty, masowe migracje czy deploymentu, wiedzą też o konieczności zmiany SID’a maszyn – często wykorzystując narzędzie Marka Russinovicha ‘NewSID‘
No właśnie – czy zmiana SID‘a jest konieczna? Dużo się bowiem zmieniło od czasu Windows 98 ![]()
Pod koniec roku 2009, Mark Russinovich, twórca (między innymi) świetnego narzędzia NewSid, opublikował wpis na swoim blogu: http://blogs.technet.com/b/markrussinovich/archive/2009/11/03/3291024.aspx w którym dosyć autorytatywnie rozprawia się z mitem ‘konieczności zmiany SID‘a’ w klonowanych systemach.
Podsumowując artykuł – dla tych, którzy klonują stacje robocze oparte na systemach Windows, zabawa w zmianę SID przyda się tylko i wyłącznie gdy … stawiacie kontrolery domen Active Directory
Pozostali mogą spać spokojnie, sytuacja gdy maszyny z tym samym SID‘em zbuntują się i zaczną dzielić się tajnymi plikami jest praktycznie niemożliwa
Dla tych którzy chcą jednak i te rzeczy w swojej sieci miec pod kontrolą pozostają minimum 3 rozwiązania.
1. Użyj Microsoftowego programu SysPREP.
Zaletą tego rozwiązania jest dosyć dokładne przygotowanie unikalnego systemu dla identycznych stacji roboczych, jak również szybkość i prostota działania.
Wadą jednak pozostaje konieczność ponownej ręcznej rejestracji/aktywacji systemu, z jego nużącym wpisywaniem klucza oraz przechodzenie przez etap ‘wykrywam/wykrywam/wykrywam/chyba instaluję’.
O ile w przypadku instalacji wersji OEM’owych – wydaje się to być jedynie słuszną drogą (jak również przygotowywanie wersji dla klienta końcowego do samodzielnej rejestracji), o tyle w przypadku korzystania z licencji typu MOLP/Select/VLK dokładanie roboty jest zupełnie niepotrzebne.
2. Użyj narzędzia NewSID
Chociaż narzędzie to zostało wycofane pod koniec 2009 roku z witryny SysInternals, wciąż jeszcze można je znaleźć na dzisiątkach stron z przydatnymi programami.
Zaletą tego pakietu jest doskonała zgodność z przeszłymi wersjami systemów oraz prostota działania.
Z racji wycofania wsparcia dla tego narzędzia, niewiadomym jest jak będzie się ono zachowywac po wydaniu kolejnych poprawek do systemów Vista/Windows 7, jak i przyszłych edycji Windowsowej familii. W niektórych przypadkach problemy sprawiać moga próby wykorzystania tego narzędzia w zautomatyzowanej formie – na przykład wygenerowaniu nowych nazw dla hosta opartych o przewidywalny schemat.
3. Uzyj narzędzia DRBL-Winroll
Zaletą narzędzia jest jego wszechstronność – nie tylko możemy zmienić SID (nazwę) stacji roboczej, ale również jego przyszłe ustawienia sieciowe, nazwę grupy roboczej i dostępność usługi sshd.
Wadą rozwiązanie jest: konieczność przygotowywania domyślnych konfigów na określonej grupy maszyn (np. kojarzenie IP/grupy roboczej z MAC okreslonych stacji roboczych) i automatyczna instalacja pakietu CygWin. W przypadku chęci kozrystania z setupów automatycznych z serwera DRBL niezbędne jest skonfigurowanie kluczy ssh.
Dla tych którzy szukają wciąż NewSID’a – link: TU
Tagged: drbl, filesystem, linux, microsoft, open source, windows, work
![]()
DRBL – mechanizm klonowania.
| 2010-06-21 | Posted by marcinbojko under Dell, disaster recovery, drbl, filesystem, Fujitsu-Siemens, hp, IBM, open source, Polskie blogi IT, servers, work |
|
Wspominałem wcześniej o jednej z podstawowych funkcjonalności serwerów DRBL – mechaniźmie klonowania stacji roboczych z wykorzystaniem wspólnej pracy Clonezilli i PXE. W skrócie – serwer DRBL zapewnia nam możliwość startu źródłowej stacji roboczej za pomocą PXE, Clonezilla wraz z pakietami towarzyszącymi klonuje zawartość dysków stacji roboczych do plików. Pliki mogą być zapisywane (używając kilku wskazanych metod kompresji) za pomocą SMB/FTP/SSH/NFS lub na lokalnych dyskach. Wspierane filesystemy to min:
- ext2,
- ext3,
- reiserfs,
- xfs,
- Jfs
- FAT16/32,
- NTFS 3 i 5(streams),
- HFS+
- Praca blokowa (block-by-block, sector-by-sector)
Idea ta pozwala na wykonanie jednoczesnych operacji na dowolnej ilości stacji roboczych – co więcej, w zależności od ilości danych i szybkości sieci, samo odtwarzanie/zapisywanie trwa od kilkunastu sekund, do kilkunastu minut.
Wyobrażcie sobie następujące zastosowanie: organizacja, w której wystepuje kilka modeli stacji roboczych. Każda z nich może spełniać inną rolę – od stacji użytkownika wprowadzającego dane po stacje księgujące, graficzne, administracyjne, techniczne – wszystko zależy od zastosowanego profilu oprogramowania lub ustawień systemowych.
Przy każdej awarii lub standaryzacji czeka nas nie lada wyzwanie:
- instalacja OS (często aktywacja ponowna – a więc wyjaśnianie dlaczego właściwie aktywuje się ta kopię po raz kolejny)
- instalacja wszystkich możliwych poprawek, service packów, Support Packów danego producenta itp.
- instalacja niezbędnego oprogramowania
- konfiguracja pod użytkownika
Każdy pracownik działu IT doskonale zna ten schemat. Aby ułatwić sobie życie: wykorzystując DRBL, na jednej ze wskazanych maszyn tworzymy instalację wzorcową (np. OS+poprawki+w miarę stałe ustawienia), resztę doinstalowując za pomocą skryptu z wykorzystaniem wolumenów sieciowych.
Z małą ilością użytkowników (stacje profilowane pod konkretnych userów a nie role) możemy pójśc o krok dalej – przygotowujemy pełny obraz: OS+poprawki+aplikacje+ustawienia charakterystyczne. Czas kompresji i rozmiar pliku wynikowego zależą ściśle od ilościu materiału do kompresji oraz maszyny na jakiej to wykonujemy.
Na szczęście sama dekompresja jest błyskawiczna – mam przygotowane obrazy pod różnych klientów w różnych instytucjach – przeciętny czas odtworzenia stacji roboczej po awarii to około 6 minut (obraz), 2-3 minuty na restart maszyny i dalsza konfiguracja za pomocą skryptu sieciowego – kolejne 3 minuty.
Idąc dalej tym sposobem – o ile jest taka potrzeba, za pomocą mechanizmu WoL możemy zaplanować wykonywanie kopii wskazanych maszyn np. co weekend.
Jak widać w czasie poniżej 15 minut można mieć pełne Disaster Recovery
Co z serwerami zapytacie?
Rewelacyjnie. Wiemy bowiem, iż bez pełnego DR, w środowiskach które nie pracują jako HA – przeważnie posiadając jedną/dwie nie zwirtualizowane maszyny spełniające swoją rolę – metoda ta sprawdza się bardzo dobrze.
Zarówno w środowisku serwerów HP/DELL/IBM oraz innych firm trzecich, przy znikomym nakładzie środków i pracy możemy spokojnie wykonywać kopie OS umieszczane na dyskach macierzowych (SmartArray w HP, ServeRaid w IBM i PERC-H w Dell’u).
Minimalistyczny DR w tego typu maszynach obejmuje:
- konfigurację RAID HW
- odtworzenie OS za pomocą DRBL
- odtworzenie danych dla aplikacji/systemu z backupu.
Dla przykładu: DR zaprojektowany przeze mnie dla 200 maszyn HP DL 380 G4/G5, z Windows 2003, trzema różnymi wolumenami logicznymi (recovery OS), zajmujący około 20GB, odtwarzał się w około 8-9 minut (sieć 1Gb). Synchronizacja partycji z danymi – kolejne 10 minut.
Tagged: Dell, disaster recovery, drbl, filesystem, Fujitsu-Siemens, HP, IBM, linux, microsoft, open source, servers, windows, work
![]()




