Co roku w grudniu publikuję na blogu swego rodzaju podsumowanie ostatniego roku kalendarzowego i moje plany na nadchodzący rok. By tradycji stało się zadość, poniżej kilka słów podsumowania na zakończenie kończącego się roku 2011.
Społeczności IT
Na dobry początek roku 2011 okazało się, że całkiem nieźle wyglądała moja aktywność na portalu WSS.pl w ubiegłym roku. Cieszę się, że w poprzednim roku mogłem pomóc wielu użytkownikom portalu zadającym pytania na forum. W tym roku moja aktywność na WSS.pl nie była już tak duża, głównie za sprawą notorycznego braku wolnego czasu :-)
W miarę możliwości starałem się wspierać Polską Grupę Użytkowników SQL Server (PLSSUG). Udało mi się przeprowadzić kilka prelekcji w Warszawie. Niestety, nie udało mi się dotrzeć na konferencję SQLDay, nad czym boleję (zatrzymały mnie sprawy zawodowe).
Bardzo miło za to wspominam Microsoft Technology Summit 2011, na której to konferencji miałem okazję spotkać wiele osób, z którymi chętnie dyskutuję i rozmawiam o technologiach, ale nie mam okazji spotykać ich na codzień. Na MTS udało mi się, wspólnie z Markiem Adamczukiem, zaprezentować sesję pt. “Najlepsze praktyki dla programisty T-SQL“, która została oceniona najwyżej ze wszystkich sesji podczas tegorocznej konferencji. Średnia ocen z ankiet wyniosła 8.44 na 9, więc była rewelacyjna. Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli wypełnić naszą ankietę i cieszę się, że odbiór naszej prezentacji był tak dobry. Mam nadzieję w przyszłości ponownie pojawić się na MTS (oczywiście, najlepiej w duecie z Markiem).
Życie prywatne
Tu wydarzyło się bardzo dużo. Ci, co mnie znają bliżej, wiedzą, że ostatnie dwa lata miałem “wyjęte z życia”. Ale koniec końców udało się zrealizować projekt, który – póki co – mogę śmiało nazwać “projektem mojego życia”. Dość powiedzieć, że od sierpnia mieszkam z rodziną w nowym domu. Nareszcie :-)
Życie zawodowe
W życiu zawodowym wiodło mi się również bardzo dobrze. W Action IT Consulting przepracowałem ponad rok w znakomitym zespole, którego skuteczność działania i realizacji projektów stoją na najwyższym poziomie. Sporo się nauczyłem, głównie z zakresu BI, ale także w zakresie umiejętności miękkich – negocjacji z klientem i korespondencji w ramach korporacji. Miło było również poprowadzić latem kilka szkoleń poświęconych systemowi SQL Server (pozdrawiam zwłaszcza kursantów ze szkoleń w Sopocie).
W tym miejscu chciałbym podziękować kilku osobom, które przyczyniły się do moich pozytywnych odczuć na temat pracy w ciągu ostatniego roku. W pierwszej kolejności dziękuję Włodkowi Bielskiemu, z którym mam przyjemność pracować w zespole, a który jest w moich oczach jednym z najskuteczniejszych managerów, jakich znam. Dzięki Włodkowi nauczyłem się, jak skutecznie łączyć politykę z technologią oraz jak efektywnie zarządzać projektami. Cenna wiedza. Osobami, którym należą się moje podziękowania, są także prezesi Action Centrum Edukacyjnego, Michał Karski i Tomek Siemek. Jest mi niezmiernie miło, że po raz drugi mogliśmy udanie współpracować i że mimo nadchodzących zmian wszyscy jesteśmy nastawieni na ewentualną przyszłą współpracę :-)
Nie mógłbym też nie wspomnieć o pracy na uczelni, Warszawskiej Wyższej Szkole Informatyki, gdzie w ramach studium podyplomowego na kierunku Bazy Danych i Business Intelligence prowadzę zajęcia z kilku przedmiotów krzewiąc wiedzę na temat baz danych :-)
Zmiany, zmiany, zmiany
Wspomniałem o zmianach… Ano, przechodzę na “ciemną stronę mocy”, jak to niektórzy mawiają ;-), i od nowego roku rozpoczynam pracę w polskim oddziale Microsoft w dziale Small & Medium Business Solutions and Partners na stanowisku Partner Technology Advisor – Application Platform. Zatem, jeśli to czytasz i pracujesz w firmie, która jest partnerem Microsoft wykonującym projekty z zastosowaniem SQL Servera (a także Bizztalka i SharePointa) – niewykluczone, że się spotkamy i będziemy mieli okazję współpracować :-)
Nie wątpię, że nowa praca będzie nie lada wyzwaniem. Po raz pierwszy wkroczę w życie międzynarodowej korporacji. Charakter stanowiska różni się znacznie od wszystkiego, co do tej pory robiłem. Moją rolą będzie wspieranie partnerów firmy Microsoft w projektach wykorzystujących technologie i platformy aplikacyjne mojego nowego pracodawcy. Nie będę więc pisał kodu SQL, a zajmę się doradztwem technologicznym i wsparciem sprzedaży produktów Microsoftu.
Czy sprawdzę się w nowej roli? Nie wiem, ale jestem bardzo zmotywowany, a to pierwszy krok do sukcesu :-) Trzymajcie zatem za mnie kciuki. Już dziś mój “korporacyjny” kalendarz zapełnia się spotkaniami i prezentacjami. Pod koniec stycznia wybiorę się zapewne do Redmond i Seattle, by wziąć udział w konferencji TechReady i odbyć serię szkoleń. Może być bardzo ciekawie. Z pewnością będę miał o czym pisać na blogu, o ile znajdę tylko czas na pisanie.
A skoro o blogu mowa, na nim też nastąpią zmiany. Zniknie logo programu MVP (w tym roku otrzymałem tę nagrodę po raz czwarty z kolei), ponieważ jako pracownik Microsoftu nie będę mógł utrzymać statusu SQL Server MVP (trochę żal, ale jakoś to przeżyję :-)). Ponadto, od tej pory wszystkie wpisy na blogu będą w języku polskim (i tak tych w języku angielskim było mało, więc zrezygnuję z prefiksowania tytułów dopiskiem [PL]).
Czy zmieni się mój profil zainteresowań? Nie sądzę. W końcu moja praca nadal będzie ściśle związana z systemem SQL Server (co najwyżej poszerzy moje horyzonty).
Plany
Moje plany na przyszłość? Hmmm… Głównie związane są z nowym wyzwaniem zawodowym, ale oczywiście mam też swoje plany co do bloga. Chciałbym, by zaczęły się na nim pojawiać artykuły o SQL Server 2012. Mam już nawet kilka pomysłów. Jak będzie z ich realizacją, trudno mi powiedzieć w tej chwili. Ale jak tylko znajdę chwilę, postaram się pisać w miarę systematycznie. Z pewnością chciałbym pojawić się na przyszłorocznej konferencji SQLDay (w maju) i dać jakieś prelekcje na spotkaniach PLSSUG. Co z tych planów uda się zrealizować, czas pokaże.
Tymczasem idą Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Życzę wszystkim czytelnikom mojego bloga, by spędzili najbliższy czas w świątecznej i rodzinnej atmosferze. Życzę zdrowia i spokoju ducha oraz by udało się zrealizować maksymalnie wiele noworocznych postanowień. Wszystkiego dobrego i do poczytania :-)