
Niektórzy z moich znajomych (tutaj pozdrowienia dla Michała Jakubowskiego) twierdzą, że specializuję się w pisaniu wpisów powitalnych. Faktycznie coś w tym jest – już w przypadku tego bloga zaliczyłem dość długą przerwę, za którą przepraszałem. A podejść do pisania miałem przecież wiele…
Przyszła pora na noworoczne postanowienia, a jednym z nich jest w miarę regularne pisanie w tym miejscu. Formuła pozostanie bez zmian – planuję nadal pisać o rzeczach, które mnie interesują, z którymi mam na codzień do czynienia
w pracy i które czasem sprawiają jakieś problemy, tak żeby w pewien sposób udokumentować problemy. Również tematyka nie ulegnie zmianie – nadal w życiu zawodowym dominują wirtualne środowiska oparte o rozwiązania Citrix, jest też sporo technologii Microsoft.
Część osób zauważyła zapewne, że blog na jakiś czas zniknął z Internetu – od kilkunastu tygodni serwer, na którym trzymałem swoje pliki leżał w bagażniku. ;-)




















